Jeszcze nigdy nie prowadzilam wyzwania!
Az do dzis.
Mialo byc ciekawie bo powinnismy znalezc cos zupelnie nie scrapowego i umiescic TO COS na swoim LO.
Przyznaje ze kiedy zapisywalam sie do prowadzenia tego wyzwania na Scrapbook Challenges myslalam o kawie, dokladniej o ziarenkach kawy i moich ususzonych /naturalnie i bez mojej pomocy/ motylkach.
Kawe wypilam :), motylki schowaly dzieci /albo jednak same sie schowaly ?/ i coz mi zostalo? No wlasnie, co? Widzicie?
Wszystkie chetne serdecznie zapraszam na Scrapbook Challenges z gotowymi pracami :)
Az do dzis.
Mialo byc ciekawie bo powinnismy znalezc cos zupelnie nie scrapowego i umiescic TO COS na swoim LO.
Przyznaje ze kiedy zapisywalam sie do prowadzenia tego wyzwania na Scrapbook Challenges myslalam o kawie, dokladniej o ziarenkach kawy i moich ususzonych /naturalnie i bez mojej pomocy/ motylkach.
Kawe wypilam :), motylki schowaly dzieci /albo jednak same sie schowaly ?/ i coz mi zostalo? No wlasnie, co? Widzicie?
Wszystkie chetne serdecznie zapraszam na Scrapbook Challenges z gotowymi pracami :)


