Tak naprawde to "dzis" jest poczatek lipca ale tak spodobaly mi sie mapki z SC ze chetnie wykonalam moje DT prace wczesniej.
Kiedys /czytaj calkiem niedawno/ nie bazowalam czesto na mapkach ale teraz zdarza mi sie to duzo czesciej.
Na zdjeciu oczywiscie faworyzowana corka z faworyzowanym koniem, czystej krwi Arabem, milym, poslusznym i delikatnym. Moze za szybkim ale sa zgranym zespolem :)
Jesli spodobala sie Wam mapka - a tego wlasnie sie spodziewam - zapraszam do zabawy na Scrapbook Challenges.
Chcialam tez zachecic Was do odwiedzenia tego miejsca... TU
I kolejnego TUTAJ, KONIECZNIE!
